FOTORELACJA ZE ZDOBYCIA ZIELONEJ GÓRY

Było tłumnie, gwarnie i popowo. Snobom towarzyszyła Bridget Jones, rysunki Raczkowskiego, zdjęcia z telefonu i hordy paparazzi!

Nasz pierwszy wykład – i od razu sukces. Sala pełna zainteresowanych ludzi (młodych i starych, laików i profesjonalistów, była nawet delegacja zielonogórskiego SARP-u). Podczas wykładu były śmiechy słuchaczy w odpowiednim miejscu i buczenia też tam, gdzie Snoby tego sobie życzyły. Żywiołowa dyskusja po naszej prelekcji wręcz wymknęła się nam spod kontroli. Tomasz chciał wydłubać oczy kobiecie, która nawoływała do wyburzenia Pałacu Kultury i Nauki w Warszawie. Marcin zachował stoicki spokój i z zimną krwią przerwał nasilającą się eskalację architektonicznej przemocy opowiadając o swoich walentynkach. Dostało się nawet Renée Zellweger. Kto był – ten wie, że posłużyła jako przykład tabloidyzacji przekazu wizualnego w świecie architektury. Renée – przepraszamy! Następnym razem będziemy się pastwić nad Justinem Bieberem.

Bohaterem naszego wykładu była także sama Zielona Góra – zwłaszcza niezwykłe obiekty późnomodernistyczne (podobał nam się szczególnie dawny dom handlowy Centrum) jak i postmodernistyczne paszkwile. Publiczność na ich widok reagowała diametralnie różnie – jedni bili brawo, inni rzucali w nas pomidorami. Po wykładzie udzieliliśmy kilku wywiadów lokalnym mediom – jednak z racji użytych przez nas nieparlamentarnych słów – większość z nich przepadła podczas cenzury.

Podsumowując – Zielona Góra zdobyta! Straciliśmy parę kilogramów, sporo pieniędzy w tamtejszych lokalach, za to zyskaliśmy kolejną pinezkę wetkniętą w naszą mapę podboju Polski.  Dziękujemy organizatorom oraz BWA Zielona Góra za zaproszenie a wszystkim za liczne przybycie.  Do następnego razu zielonogórzanie!

wiecej info